niedziela, 5 grudnia 2010

Czekoladowe ciasteczka TKO


Te ciasteczka były prezentem niespodzianką. Marcin uwielbia wszelkiego rodzaju stworki-potworki, więc kiedy zobaczyłam ten przepis na jednym z blogów, od razu wiedziałam, że koniecznie muszę go wypróbować. Jeśli nie kojarzycie, ten ciasteczkowy potwór to Domo-kun, maskotka japońskiej telewizji NHK, znany na całym świecie m.in. jako bohater zabawnych ilustracji.

Jeśli chodzi o ciasteczka, są to TKO czyli Thomas Keller Oreos - oreo w wersji "dla dorosłych". Są mocno czekoladowe, a słodycz nadzienia przełamuje delikatny posmak soli. Jest to smakowite i bardzo interesujące połączenie.

Składniki:

masa
  • 1/4 szklanki i 2 łyżki płynnej śmietanki (wysokoprocentowej)
  • 225g białej czekolady
Czekoladę drobno posiekać. Śmietankę wlać do rondla i doprowadzić do wrzenia. Następnie zdjąć z ognia, wsypać do niej czekoladę i zostawić na minutę. Po tym czasie wymieszać dokładnie masę, tak, aby cała czekolada się rozpuściła. Pozostawić na 6 godzin w temperaturze pokojowej lub na parę godzin w lodówce, aż masa zgęstnieje.

brązowe ciasto
  • 1 szklanka i 2 łyżki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki kakao
  • 1/3 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 140g miękkiego masła
Wymieszać razem mąkę, cukier, kakao, sodę i sól. Dodać miękkie masło i zagnieść, aż wszystkie składniki się połączą. Z gotowego ciasta uformować kulę, owinąć folią i włożyć do lodówki na pół godziny.

czerwone ciasto
  • 1/2 szklanki i 1 łyżka mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 70g masła
  • 1/4 łyżeczki soli
  • czerwony barwnik spożywczy 
Połączyć suche składniki, następnie dodać masło i zacząć zagniatać. Kiedy masa będzie już w miarę jednolita, dodać barwnik spożywczy (jeśli jest w żelu wystarczy mała ilość na końcu wykałaczki). Zagniatać dalej, aż kolor równomiernie się rozprowadzi. Gotowe ciasto włożyć do lodówki na pół godziny.

Przygotowanie

Z brązowego ciasta wyciąć cztery prostopadłościany, których boki mają wymiary:  
  • 1,5 x 4 cm
  • 1,5 x 1 cm
  • 1,5 x 1 cm
  • 2,5 x 4 cm
Ich długość ("głębokość") może być dowolna, od niej zależy ile ciastek wyjdzie z danego bloku masy.

Z czerwonego ciasta wyciąć prostopadłościan o bokach 1,5 x 2 cm i długości ("głębokości") takiej jak te z brązowego ciasta. 

Złożyć prostopadłościany w blok, w taki sposób jak jest to pokazane na rysunku.


    Gotowy blok delikatnie ścisnąć lub poobtaczać na blacie za pomocą dłoni, aby części ciasta się ze sobą skleiły. Trzeba jednak uważać, aby masa nie straciła swojego kształtu. Następnie za pomocą noża zaokrąglić rogi bloku. Jeśli masa jest zbyt miękka, należy włożyć ją na jakiś czas do lodówki, co ułatwi formowanie rogów. Blok ostrożnie kroić w plasterki o grubości 3-4 mm. Piec w temperaturze 175 stopni przez 12 minut. 

    Po ostygnięciu połowę ciasteczek ozdobić za pomocą lukru. Z białego zrobić zęby, a czarnym narysować oczy. 

    Kiedy lukier wyschnie, ciasteczka połączyć w pary (jedno ozdobione i jedno nieozdobione) pod względem wielkości. Na środek jednego z nich nałożyć masę, po czym przycisnąć drugim, tak aby rozprowadzić masę aż po brzegi.



    Smacznego!

    Przepis bierze udział w akcji Ciasteczkowy Potwór.

    Przepis bierze udział w akcji Białe Szaleństwo.

    Oryginalny przepis pochodzi z bloga Diamonds for Dessert

    3 komentarze:

    1. Powaliły mnie na kolana! :)

      OdpowiedzUsuń
    2. jaka mąka do tego cudeńka :) ?

      OdpowiedzUsuń
    3. zwykła pszenna, ja używałam tortowej typ 450 :)

      OdpowiedzUsuń

    LinkWithin

    Related Posts with Thumbnails