Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2011

Lody brzoskwiniowo-szafranowe z pistacjami


Pogoda ostatnio dopisuje, więc możemy się jeszcze skusić na typowo letni deser. Dla mnie każda pora roku jest dobra na lody, ale wiem, że większości z nas kojarzą się głównie z wakacjami :) Takie domowe lody są proste w przygotowaniu i bardzo smaczne. Połączenie brzoskwiń z szafranem i pistacjami jest przepyszne, zainspirowało mnie też do zatrzymania go na zimę - w postaci słonecznego dżemu. Jeśli nie macie specjalnych foremek (my kupiliśmy swoje w IKEA), możecie wykorzystać opakowania po jogurtach lub śmietance, albo po prostu szklanki, a do nich na przykład - łyżeczki zamiast patyczków.

Składniki:
/na 5 sztuk/
  • 270g brzoskwiń (waga bez pestek)
  • 65g cukru
  • 75g wody
  • parę nitek szafranu
  • 0,5 łyżki soku z cytryny
  • garść posiekanych pistacji

Brzoskwinie zblendować z cukrem i wodą. Masę przelać do rondla, dodać szafran i zagotować. Następnie zmniejszyć ogień i gotować jeszcze przez 10 minut. Po tym czasie dodać sok z cytryny i odstawić na 30 minut. Połowę masy wlać do foremek. Do drugiej wsypać pistacje i wymieszać. Uzupełnić do końca foremki, odstawić do całkowitego wystygnięcie, a następnie zamrozić.




Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony Hungry Rabbit

wtorek, 23 sierpnia 2011

Babka pomarańczowa z kardamonem


Lekka i puszysta babka. Jest bardzo aromatyczna i przyjemnie cytrusowa. Pomarańcze można z powodzeniem zastąpić grejpfrutem, o czym miałam okazję się przekonać, kiedy planując upieczenie babki zrobiłam zakupy, a Marcin rozpakowując je, ze zdziwieniem spytał, czemu kupiłam grejpfruty do babki pomarańczowej... a były tak podobne do pomarańczy i do tego leżały pod karteczką z ich ceną! :D No i tak zdarzyła się u nas babka grejpfrutowa. Miała trochę brzydszy kolor niż oryginał, ale w smaku była też wyborna.

Składniki:
/na foremkę do babki o pojemności 1,2l/

babka
  • 100g mąki krupczatki
  • 100g miękkiego masła
  • 100g cukru
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 pomarańcza
  • 1/2 łyżeczki kardamonu
Ucierać masło z cukrem, aż będzie jasne i puszyste, dodać żółtka, skórkę otartą z pomarańczy i miksować. Do osobnej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia i kardamon. Dodać do masy maślanej i miksować, aż masa będzie gładka. Białka ubić na sztywno, i bardzo delikatnie wmieszać do gotowej masy. Całość przelać do foremki i piec 35-40 minut w 170 stopniach.

lukier
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka soku z pomarańczy
Do cukru dodawać po trochu soku i mieszać,  aż osiągniemy odpowiednią konsystencję. Gotowy lukier wylać na babkę.



Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony Gotuję bo lubię

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Babeczki bananowe z solonym karmelem


Witamy po długiej przerwie! Mieliśmy trochę zmian w naszym małym światku i niestety na chwilę blogowanie zeszło na dalszy plan. Wracamy za to pełni zapału i nowych pomysłów na potrawy :) Powitalnym przepisem po przerwie są... przepyszne babeczki z solonym karmelem. Wiem, że to trochę strasznie brzmi: "solony karmel", ale tak naprawdę smakuje on zupełnie jak karmelowe cukierki (czyli jest przepyszny) a jest solony dlatego, że robi się go z solonego masła. Babeczki bananowe same w sobie są przepyszne - są lekko wilgotne, ciężkawe i intensywnie bananowe. Do tego słodki karmelowy krem na wierzchu - prawdziwe pychotki. Gorąco polecamy pomimo czasochłonności. Z podanego przepisu na karmel wychodzi około 250g karmelu, więc zostaje go jeszcze do innych wypieków lub wyjadania łyżeczką ;)


Składniki:
/na 12 babeczek/

babeczki:
  • 370g mąki
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 170g masła
  • 170g jasnego brązowego cukru demerara
  • 2 jajka
  • 2 duże, mocno dojrzałe banany - pokrojone
  • 220ml maślanki
  • 1/3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
 
W dużej misce wymieszać suche składniki. W drugim naczyniu wymieszać banany, maślankę i ekstrakt waniliowy. Ucierać masło z cukrem, aż dobrze się połączą, tworząc jednolitą i gładką masę. Dodawać po jednym jajku, zmniejszyć prędkość w mikserze i dodać suche składniki w trzech turach, przeplatając je porcjami mokrych. Wypełnić gotową masą papilotki do 2/3 wysokości. Piec w 175 stopniach przez 15-20 minut.
 
masa karmelowa:
  • 3 białka 
  • 120g cukru
  • 140g masła
  • karmel do smaku

Nad garnkiem z gotującą się wodą umieścić metalową miskę, tak by nie dotykała wody. Wlać do niej białka z cukrem i natychmiast zacząć miksować (najlepiej mieć w jednej ręce przygotowany mikser), żeby nie zaczęły się ścinać. Masa powinna mieć około 65 stopni, jeśli nie masz termometru, weź jej trochę i rozetrzyj między palcami, jeśli cukier jest roztopiony, to znaczy że masa jest gotowa. Następnie zdjąć miskę z wrzątku i ubijać, dopóki masa nie zrobi się biała i puszysta (zajmuje to około 10 minut). Po tym czasie, dodawać powoli miękkie masło. Nie należy się przejmować jeśli masa ma grudki, można wtedy ją znowu podgrzać nad wrzątkiem i jeszcze trochę zmiksować. Jeśli jest za gorąca można ją na moment wstawić do lodówki. Na końcu, dodać do masy karmel i ubijać aż będzie gładka.

karmel: 
/na 250ml/
  • 100g cukru
  • 150ml śmietanki 30%
  • 85g słonego masła
  • opcjonalnie szczypta soli

W garnuszku podgrzać cukier, nie mieszając go. Kiedy cukier zacznie się roztapiać i przybierać bursztynowy kolor, zamieszać go parę razy i ściągnąć z ognia ciągle mieszając, aż do całkowitego stopienia cukru. W osobnym garnuszku podgrzać śmietankę. Dodawać posiekane drobno masło do cukru, wymieszać dokładnie i postawić z powrotem na ogniu. Dodawać po trochu śmietanki ciągle mieszając. Pogotować karmel przez kilka minut i odstawić naczynie z ognia. Ochłodzić i przelać do czystego słoiczka, nie należy się przejmować jeśli jest rzadki - nabierze konsystencji w lodówce. Przechowywać w lodówce, natomiast serwować i używać podgrzany do temperatury pokojowej.


Smacznego!!

Przepis pochodzi z bloga callmecupcake.


poniedziałek, 23 maja 2011

Indyjskie ciasto mava

Przepyszne, ciekawe w smaku ciasto. Wilgotne, dość ciężkie z chrupiącymi orzechami pistacjowymi. Za sprawą mavy, która przypomina trochę masę kajmakową, szafranu i kardamonu jest bardzo aromatyczne. Wspaniałe do popołudniowej herbaty.

Składniki:
/na okrągłą formę o średnicy 18cm/

mava
  • 240ml śmietanki 30%
  • 180ml pełnotłustego mleka

Do dużego rondla o grubym dnie wlać śmietankę i mleko. Postawić na dużym gazie i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień do średniego i gotować 15 minut ciągle mieszając. Masa zacznie zmieniać kolor i stanie się gęstsza. Zmniejszyć ogień jeszcze bardziej i dalej gotować. Mleko jeszcze bardziej zgęstnieje i zacznie przypominać sos. Ciągle mieszać i zeskrobywać masę z boków i dna rondla. Gotować jeszcze około 20 minut, ciągle mieszając, aż masa będzie przypominała pastę i nie będzie zawierała płynu.

ciasto
  • 200g mąki
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki kardamonu
  • szczypta soli
  • przygotowana wcześniej mava
  • 100g masła
  • 210g cukru
  • 2 jajka
  • 90ml mleka
  • szczypta szafranu
  • 120g pistacji

Masło, mavę i cukier zmiksować, aż masa będzie kremowa i jasno brązowa. Dodawać po jednym jajku i dalej miksować. W rondelku podgrzać mleko z szafranem i odstawić na chwilę. Dodać do masy maślanej i zmiksować. Do osobnej miski przesiać mąkę, proszek do pieczenia, sól i kardamon. Wsypać suche składniki  do reszty i miksować, aż masa stanie się gładka. Posiekać z grubsza pistacje, 2/3 wsypać do masy i dokładanie wymieszać. Przelać masę do foremki i posypać resztą pistacji. Piec przez około 30 minut w temperaturze 175 stopni.



Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony Sinfully Spicy

Przepis bierze udział w Akcji Pistacja

piątek, 29 kwietnia 2011

Tort z kuleczkami Malteser


Wspaniały, okazały tort w sam raz na specjalne okazje. Dzięki Malteserom - słodkim czekoladowym kuleczkom ze słodowo-jęczmiennnym wnętrzem, ciasto jest niezwykle ciekawe zarówno w smaku jak i z wyglądu. Słodowe blaty i gęsta, aksamitna masa czekoladowa stanowią naprawdę wyjątkowe połączenie. 

Tort był robiony na urodzinowe zamówienie, więc niestety nie udało mi się sfotografować jego wnętrza. Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda - odwiedźcie nas na Facebooku, gdzie solenizantka obiecała dodać zdjęcia :)

Składniki:
/na tortownicę 24cm/

ciasto
  • 350g mąki
  • 350g miękkiego masła
  • 350g jasnego brązowego cukru demerara
  • 190g napoju czekoladowo-słodowego w proszku (np. Malteser lub Horlicks - do kupienia w Kuchniach Świata)
  • 4,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 jajek
  • 8 łyżek mleka
  • 8 łyżek gorącej wody

Utrzeć masło z cukrem, aż stanie się jasne i puszyste. Ubijając dalej, dodawać po jednym jajku. Mąkę i napój w proszku przesiać i wsypać do masy maślanej. Dodać mleko i wodę i dokładnie wymieszać. Masę podzielić na trzy części. Do pierwszej z nich wsypać 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, przelać do foremki i piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni. To samo powtórzyć z drugą i trzecią częścią masy.

masa
  • 150g gorzkiej czekolady
  • 150g mlecznej czekolady 
  • 300ml śmietanki 36%

Posiekać czekoladę, a śmietankę podgrzać na małym ogniu. Czekoladę umieścić w misce, zalać gorącą śmietanką i odstawić na kilka minut. Wymieszać i upewnić się, że cała czekolada się rozpuściła. Masą przełożyć blaty ciasta i obficie posmarować wierzch i boki tortu.

do przybrania
  • 2 opakowania kuleczek Malteser

 Kuleczki przekroić na pół i dekorować nimi wierch i boki tortu.




Smacznego!

Przepis pochodzi ze strony Poires Au Chocolat

czwartek, 21 kwietnia 2011

Ciasto z mlekiem skondensowanym



Ciasto dla miłośników mleka skondensowanego i nie tylko. Jest dość ciężkie i wilgotne, dlatego trzeba dokładnie sprawdzać przy pieczeniu czy jest już gotowe. Ze świeżymi owocami i śmietanką stanowi idealny deser!

Składniki:
/na keksówkę 35cmX11cm/

ciasto
  • 445g miękkiego masła
  • 420g mąki
  • 1,25 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 205g cukru
  • 3,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżeczki soli
  • 300 ml słodzonego mleka skondensowanego
  • 5 jajek

Masło utrzeć z cukrem aż będzie jasne i puszyste. Dodać mleko skondensowane, mąkę, proszek do pieczenia, sól i ekstrakt waniliowy. Zmiksować i pod koniec koniec dodawać po jednym jajku. Przelać masę do foremki i piec około 70 minut w 160 stopniach.

śmietanka 
  • 350ml śmietanki 30% lub 36%
  • 5 łyżek mleka skondensowanego
  • 0,5 łyżeczki soli

Śmietanę ubić na sztywno dodając pod koniec mleko skondensowane i sól. Nakładać na pokrojone ciasto i podawać z owocami. 






Smacznego!
Przepis pochodzi ze strony jun-blog

sobota, 2 kwietnia 2011

Ciasto gruszkowe



Ciasto, które zaraz po zjedzeniu piecze się kolejny i kolejny i kolejny raz.. Jest bardzo aromatyczne i wilgotne. Słodka polewa smakowicie przenika w głąb ciasta, a kawałki gruszki wprost rozpływają się w ustach.

Składniki:
/na tortownicę o średnicy 24cm z kominem/

ciasto
  • 210g cukru
  • 195g jasnego cukru brązowego
  • 490g mąki
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 60ml miodu
  • 240ml oleju
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 4 gruszki

Do dużej miski przesiać mąkę, sodę i przyprawy. Dodać oba cukry i wymieszać. W osobnej misce połączyć olej, jajka, miód i ekstrakt waniliowy. Wlać mokre składniki do suchych i wszystko zmiksować. Gruszki pokroić w plastry i wmieszać do masy. Całość przelać do formy i piec około godziny w 180 stopniach.

polewa
  • 115g masła
  • 60ml wody
  • 210g cukru
  • 0,5 łyżeczki cynamonu

W rondelku rozpuścić masło, dodając do niego powoli cukier i cynamon. Na koniec dodać wodę i wymieszać. Gotową polewę rozprowadzić na ciepłym cieście.



Smacznego!

Oryginalny przepis pochodzi ze strony The Culinary Chronicles

    czwartek, 24 marca 2011

    Ciasto czekoladowo - bananowe z pistacjami


    Odkąd pamiętam nie przepadałam za pistacjami. Jednak pewnego dnia, piekąc tort z pistacjami dla mojej mamy, nagle dopadły mnie wątpliwości co do źródła mojej niechęci.. Myślałam, myślałam i za nic nie mogłam sobie przypomnieć czy ja w ogóle kiedykolwiek chociaż spróbowałam pistacji :D Za radą Marcina, postanowiłam więc zweryfikować moje poglądy.. Najpierw niechętnie ugryzłam jedną.. a potem to już trzeba było mnie powstrzymywać, żeby coś zostało do tego tortu.. Tak więc teraz kupuję je prawie nałogowo, gdzie tylko się nie obrócę widzę przepisy z pistacjami, a Marcin opowiada wszystkim, jak to stworzył Pistacjowego Potwora ;)

    Jeśli zaś chodzi o ciasto, to jest to idealne połączenie moich ulubionych składników. Jest wilgotne i mocno czekoladowe. Słodko - słone dzięki pieczonym pistacjom, z wyraźną bananową nutką. Po prostu pycha!

    Składniki:
    /na keksówkę o długości 35cm/
    • 50g czekolady mlecznej
    • 50g czekolady gorzkiej
    • 150g miękkiego masła
    • 170g brązowego cukru dark muscovado
    • 3 jajka
    • 175g mąki
    • 25g kakao
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 2 miękkie banany
    • pistacje do posypania

    Czekoladę roztopić w garnku z grubym dnem lub w kąpieli wodnej. Banany rozgnieść na talerzyku widelcem. Masło z cukrem utrzeć aż będzie puszyste (około 5 minut). Ciągle miksując, dodawać po jednym jajku. Do osobnej miski przesiać mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Wsypać je do masy maślanej, dodać stopioną czekoladę i banany. Wszystko dokładnie wymieszać łyżką, aż powstanie gładka masa. Przelać ją do formy, posypać grubo posiekanymi pistacjami i piec około 50 minut w 180 stopniach.

    Smacznego!





    Przepis zaadaptowany ze strony What's For Lunch, Honey?

    sobota, 19 marca 2011

    Babeczki o smaku Chai Latte (Chai Latte Cupcakes)


    Uwielbiamy babeczki! Różnorodność połączeń smakowych, mas, kolorów i dodatków sprawia, że są bardzo interesującym i uniwersalnym wypiekiem. Poza tym są malutkie, słodziutkie i za sprawą papilotek bardzo wygodne. Za każdym razem kiedy postanawiam je upiec mam ogromny problem z wyborem przepisu - ogromna ilość czeka w kolejce, a każdy wydaje się niezwykle smakowity. Dzisiejsze babeczki, dzięki dużej ilości przypraw, są niezwykle aromatyczne. Intrygującego smaku dodaje im herbata z mlekiem. Masa jest dość słodka i gęsta. Bardzo wygodnie się z nią pracuje - po wyciśnięciu dobrze zachowuje swój kształt, a po paru godzinach w lodówce robi się twarda.

    Składniki:
    /na 12 babeczek/ 

    babeczki
    • 220ml mleka
    • 4 torebki czarnej herbaty
    • 1 łyżeczka octu winnego
    • 155g mąki
    • 2 łyżki skrobii kukurydzianej
    • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1/2 łyżeczki sody
    • 1/2 łyżeczki soli
    • 2 łyżeczki cynamonu
    • 1 łyżeczka kardamonu
    • 1/2 łyżeczki imbiru
    • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
    • 80ml oleju
    • 170g cukru
    • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

    W rondelku zagotować mleko. Po zdjęciu z ognia,włożyć do niego torebki herbaty i odstawić na 10 minut. Następnie wyjąć torebki, maksymalnie je wyciskając. Sprawdzić ile mleka zostało w rondelku i ewentualnie uzupełnić świeżym, tak aby było 220 ml. Dodać octu winnego, zamieszać i zostawić na około 10 minut - aż się zetnie.
    Do dużej miski przesiać mąkę, skrobię, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawy. Dodać mleko, olej, cukier, wanilię i wymieszać aby składniki się połączyły. 

    Foremkę do muffinek wyłożyć papilotkami. Do każdej nałożyć ciasta do 2/3 wysokości. Piec 20-25 minut w 180 stopniach. 

    masa
    • 115g cukru
    • 2 białka
    • 170g miękkiego masła u waniliowego
    • 1/4 łyżeczki cynamonu
    • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego 

    W małym garnku zagotować wodę. Na nim umieścić miskę, do której nałożyć białka i cukier. Miksować przez około 3 minuty, aż masa będzie gorąca, a cukier zupełnie się rozpuści. Trzeba zacząć miksować bardzo szybko po postawieniu miski nad parą, bo białka zaczną się ścinać. Ja zazwyczaj przygotowuje wszystko najpierw, jedną ręką stawiam miskę a w drugiej trzymam mikser i od razu zaczynam  ubijać. 

    Po zdjęciu z pary kontynuować ubijanie na średniej prędkości, aż masa ostygnie i zrobi się sztywna. Powinno to zająć mniej więcej 5 minut. Następnie, ciągle ubijając, dodawać po jednej łyżce masła. Kiedy masło się skończy ubijać jeszcze około 6-10 minut - do czasu aż masa będzie gładka i gęsta. Na koniec dodać cynamon i wanilię.

    Gotową masę nałożyć do rękawa cukierniczego lub szprycy i ozdabiać nią babeczki.

    Smacznego!




    Przepis bierze udział w akcji Lubię Herbatę

    Przepis pochodzi ze strony Love & Olive OIl

    niedziela, 6 marca 2011

    Mandarynki w syropie cynamonowym


    Ten deser to ciekawy sposób na wykorzystanie mandarynek. Szybko się go przygotowuje, a jeszcze szybciej zjada ;) Jest dość słodki, więc jeśli nie macie dużej tolerancji na cukier, dodajcie go po prostu trochę mniej. Myślę, że jeszcze lepiej będzie smakował w lecie - wyjęty prosto z lodówki.

    Składniki:
    • 10 mandarynek
    • 1/2 szklanki cukru
    • szklanka wody
    • 2 laski cynamonu

    Mandarynki obrać,  pokroić w plasterki i włożyć do miski. Wodę z cukrem i cynamonem wlać do rondelka. Doprowadzić do wrzenia i gotować, aż cukier się rozpuści. Gotowy syrop przelać do miski z mandarynkami i całość odstawić na 30 minut. 



    Smacznego!

    Przepis pochodzi ze strony The Bitten Word

    Przepis bierze udział w akcji Ekspresowo w kuchni

    niedziela, 27 lutego 2011

    Libańskie ciasteczka pistacjowe - Ghraybeh w-fustok


    Kiedy natrafiłam na ten przepis, od razu pomyślałam, że będzie idealny na trwający właśnie Festiwal Kuchni Arabskiej. Poza tym, ciasteczka wyglądały tak apetycznie, że nie mogłam się powstrzymać przed ich wypróbowaniem! Wyszły kruche, chrupiące i mocno orzechowe. Są wprost idealne do herbaty. Niestety, kiedy zaczęłam je robić, okazało się, że mam za mało pistacji, więc w mojej wersji ciasteczka są z pistacjami i orzechami włoskimi.

    Składniki:
    /na około 30 ciasteczek o średnicy 3 cm/
    • 220g miękkiego masła
    • 110g cukru pudru
    • 265g mąki
    • 35g mąki kukurydzianej
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 170g posiekanych pistacji (ja, z braku, połowę zastąpiłam orzechami włoskimi)

    Masło ucierać z cukrem pudrem, aż stanie się puszyste i zmieni kolor na jaśniejszy. Dodać ekstrakt z wanilii, obie mąki i miksować dalej (ja zmieniłam końcówki miksera na te do wyrabiania ciasta). Na koniec dodać pistacje i miksować, aż wszystkie składniki się połączą. Masę zawinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę. Po wyjęciu nabierać łyżką ciasto, rolować w wałeczki i łączyć końce, tak aby powstały małe okręgi. Piec 15 minut w 165 stopniach. Mi ciasto zbytnio się kruszyło, więc uformowałam z niego małe półkule. W związku z tym piekłam je także dłużej - około 25 minut.




    Przepis pochodzi ze strony Taste of Beirut

    Przepis bierze udział w akcji Festiwal Kuchni Arabskiej

    niedziela, 20 lutego 2011

    Doskonałe ciasto czekoladowe


    To najlepsze ciasto czekoladowe, jakie kiedykolwiek jedliśmy! Jest gęste, zbite i bardzo mocno czekoladowe. Jest w nim mało mąki i właściwie przypomina raczej masę czekoladową niż puszyste ciasto. Nie przepadam za wypiekami z użyciem tylko ciemnej czekolady (zawsze podmieniam ją na mleczną albo daję pół na pół) i martwiłam się czy ciasto nie wyjdzie zbyt gorzkie. Okazało się, że nie jest zbyt słodkie, ale też nie jest gorzkie - smaki bardzo fajnie się równoważą i współgrają ze sobą.

    Składniki:
    /na okrągłą foremkę 23 cm/

    ciasto
    • 125g masła
    • 250g gorzkiej czekolady
    • 6 jajek
    • 250g cukru
    • 60g mąki 
    Masło roztopić razem z gorzką czekoladą i zostawić do ostudzenia. W międzyczasie, oddzielić żółtka od białek i utrzeć je razem z cukrem. Białka ubić na sztywno. Masę z żółtek dodawać po łyżce do czekolady z masłem i dokładnie połączyć. Następnie dodać mąkę, potem białka i delikatnie wymieszać. Gotową masę przelać do tortownicy. Piec w 165 stopniach przez 45 min.

    polewa
    • 50g gorzkiej czekolady
    • 100g mlecznej czekolady
    Po wyjęciu ciasta z piekarnika stopić czekoladę na polewę i polać nią ciasto.




    Smacznego!

    Przepis pochodzi z książki Czekolada. Rozkosz dla wszystkich zmysłów.

    Przepis bierze udział w akcji Czekoladowy Weekend



    poniedziałek, 14 lutego 2011

    Perskie ciasto miłości

    To ciasto intryguje wielością smaków. Samo w sobie bardzo różni się od naszych tortów biszkoptowych. Jest cięższe i bardziej wilgotne. Natomiast masa jest kremowa, słodka, o wyraźnym posmaku szafranu. Lekko słonawe pistacje dodają tu pewnej równowagi, a całość uwodzi smakiem.. Taki malutki torcik w sam raz pasuje na wyjątkowe okazje we dwoje, a jeśli nie jesteście łakomczuchami, wystarczy go też żeby podzielić się z większą ilością bliskich osób :)

    Składniki:
    /na foremkę o średnicy 19cm/ 

    ciasto
    • 125g mąki
    • 200g cukru
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1/4 łyżeczki soli
    • 3 jajka
    • 100ml wody
    • 170ml oleju
    • 1 łyżeczka skórki z cytryny
    • 1/2 łyżeczki kardamonu
    Mąkę, połowę cukru, proszek do pieczenia i sól wymieszać razem w dużej misce. W mniejszej połączyć żółtka, wodę, olej, skórkę z cytryny i kardamon. Wlać mokre składniki do suchych i rozmieszać, aż powstanie gładka masa. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno, dodać drugą połowę cukru i miksować jeszcze przez chwilę. Przełożyć białka do miski z masą i dokładnie wymieszać, uważając aby nie zrobić tego za szybko. Połowę masy wlać do foremki i piec 25-30 minut w temperaturze 165 stopni. Pozostałą część szczelnie przykryć, odstawić do czasu wystudzenia pierwszego blatu, a potem upiec.

    krem
    • 450ml śmietany 36% (mi najlepiej się ubija się taka gęsta, a nie płynna śmietanka)
    • parę nitek szafranu
    • 100g cukru pudru
    • 1 łyżeczka wody różanej
    • pistacje do posypania
    Do małego rondelka wlać 110ml śmietany i wsypać szafran. Postawić na małym ogniu i doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia, przestudzić i włożyć do lodówki na pół godziny. Resztę śmietany ubić na sztywno, dodając pod koniec cukier puder, wodę różaną i śmietanę z szafranem. 

    Blaty ciasta przełożyć kremem i posmarować nim wierzch i boki. Wierzch ciasta posypać posiekanymi pistacjami. Przed podaniem schładzać przynajmniej godzinę.



    Smacznego!

    Przepis znaleziony na stronie Kokocooks

    niedziela, 13 lutego 2011

    Ciasteczka różane z mascarpone


    Kiedy pierwszy raz spróbowałam tych ciasteczek byłam zachwycona - smakowały jak przekładane konfiturą z płatków róży, mimo, że w środku wcale jej nie było! A wszystko to za sprawą magicznej wody różanej, którą jestem zachwycona od pierwszego "posmakowania". Na początku wydawało mi się, że mogą wyjść za słodkie, ale okazały się idealne. Delikatne, przełożone pysznym kremem, wprost rozpływają się w ustach. Jeśli wytniemy je w kształt serduszek i zabarwimy masę na różowo będą stanowić doskonałą przekąskę bądź prezent z okazji Walentynek!



    Składniki:
    /na około 25 "kanapeczek"/

    ciastka
    • 170g miękkiego masła
    • 85g pudru
    • 3 łyżki wody różanej
    • 290g mąki
    • 2 łyżki mąki kukurydzianej
    • 1/4 łyżeczki soli
    Masło ubić z cukrem aż stanie się puszyste i jaśniejsze (ok 3 minut). Dodać wodę różaną i dalej ubijać. W osobnej misce wymieszać razem mąki i sól. Dodać je do masła i miksować, aż wszystkie składniki się połączą. Gotową masę wyjąć i podzielić na dwie części. Z każdej ukształtować dysk, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na godzinę (lub do zamrażarki na około pół godziny - aż masa stwardnieje). Po wyjęciu ułożyć ciasto pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, cienko rozwałkować i schłodzić kolejne 15 minut. Po tym czasie zdjąć arkusz z góry, wykrawać ciasteczka i piec około 14 minut w 175 stopniach. Ciasto jest dość miękkie, więc jeśli po pierwszym wykrawaniu zostaną resztki, najlepiej ponownie je rozwałkować pomiędzy papierem i schłodzić, aż będzie na tyle twarde by łatwo z nim pracować.

     krem
    • 115g mascarpone
    • 45g cukru pudru
    • 1,5 łyżeczki wody różanej
    • 2 łyżki mleka
    Mascarpone zmiksować z cukrem, dodając pod koniec wodę różaną i mleko. Gotowym kremem posmarować połowę ciasteczek i skleić je w pary.




    Smacznego!

    Przepis pochodzi ze strony From Donuts To Delirium

    LinkWithin

    Related Posts with Thumbnails